Większość agencji opowiada o swoim procesie w dwóch trybach: „pracujemy agile" albo „dostosowujemy się do klienta". Pierwsze to slogan, drugie to chaos. My mamy czwórkę konkretnych etapów - bez udawania, że wymyśliliśmy je sami. Pokażemy, co realnie dzieje się na każdym z nich - i co Ty na każdym dostajesz w rękach.

Dlaczego pracujemy tak, a nie inaczej

Projekty informatyczne psują się z trzech powodów: niejasny zakres, brak feedback loop i brak kontroli jakości pod koniec. Proces, który tu opisujemy, został zaprojektowany z myślą o każdym z tych trzech problemów - discovery rozwiązuje pierwszy, demo co sprint rozwiązuje drugi, a utrzymanie rozwiązuje trzeci.

Ważna uwaga zanim zaczniemy: nie obiecujemy „szybko i tanio". Obiecujemy przewidywalnie. To znaczy: jasny zakres, jasna cena, jasny harmonogram, jasny kontakt z zespołem. Projekty zwykle robimy w tempie, w którym można je zrobić dobrze - nie szybciej, nie wolniej.

Etap 1 · Discovery

01
Discovery Rozumiemy kontekst

Zaczynamy od rozmów - z Tobą, z Twoim zespołem, czasem z Twoimi klientami. Mapujemy proces, który obecnie działa (albo nie działa), i szukamy miejsc, w których technologia może realnie coś zmienić. W tej fazie czasem mówimy „nie róbcie tego projektu" - jeżeli problem da się rozwiązać prościej niż zamawianiem oprogramowania.

Discovery trwa zwykle od kilku dni do 2 tygodni. Kończy się dokumentem decyzyjnym: lista problemów, lista proponowanych rozwiązań, rekomendacja, co robić w pierwszej fazie, a czego nie robić wcale.

Output: dokument decyzyjny + rekomendacja zakresu

Etap 2 · Projekt

02
Projekt Konkretny plan

Na bazie dokumentu decyzyjnego przygotowujemy specyfikację projektu: zakres funkcjonalny, architektura, koszt, terminy, ryzyka. Przy projektach graficznych tu powstają również makiety (Figma), żebyś zobaczył, jak to będzie wyglądać zanim zaczniemy kodować.

To jest etap, w którym mówisz „to chcę, tego nie chcę". Każda zmiana tu kosztuje kilka godzin pracy. Każda zmiana w fazie 3 - kilka dni. Każda zmiana w fazie 4 - tydzień. Dlatego tu nie spieszymy się.

Output: specyfikacja + makiety + harmonogram + umowa

Etap 3 · Wdrożenie

03
Wdrożenie Iteracyjnie, z demo

Tu się dzieje kodowanie. Pracujemy sprintami po 1-2 tygodnie. Każdy sprint kończy się: (a) działającą funkcjonalnością na środowisku staging, (b) demo, na którym pokazujemy, co powstało, (c) decyzją, co robimy w kolejnym sprincie.

Masz dostęp do stagingu przez cały czas. Nie ma „zniknięć na 2 miesiące i powrotu z wersją, której nie zamawiałeś". Jeśli w trakcie coś trzeba poprawić, wprowadzamy to w kolejnym sprincie - jeżeli nie jest to krytyczne, to jeszcze w tym samym.

Faza kończy się go-live - uruchomieniem na produkcji, z checklistą wdrożeniową (SSL, backupy, DNS, SEO redirects, analytics, monitoring). I oficjalnym handoverem: dostajesz dostęp do wszystkiego (kod, infrastruktura, konta). Nawet jeżeli jutro zmienisz zdanie i zechcesz inną agencję - masz wszystko, żeby ruszyć.

Output: produkcja + dokumentacja + dostępy

Etap 4 · Utrzymanie

04
Utrzymanie Po wdrożeniu zaczyna się życie

Strona / system idzie na produkcję - i od razu zaczyna się właściwe użytkowanie. Pojawiają się drobne bugi, pomysły na usprawnienia, integracje, których nie było w pierwotnym zakresie. To jest normalne - każdy system żyje i się zmienia.

Standardowo proponujemy umowę serwisową: aktualizacje bezpieczeństwa, monitoring, backup, drobne poprawki i rozwój. Możesz też wybrać model „done once" - kod zostaje u Ciebie, szukasz utrzymania gdzie indziej. Polecamy pierwsze, ale to Twoja decyzja.

Output: SLA + iteracyjny rozwój produktu

Realny przykład - Szmaragd 111

Firma Szmaragd 111 (utrzymanie zieleni przy infrastrukturze kolejowej) przyszła do nas z problemem: „ręcznie monitorujemy ogłoszenia przetargowe w BZP, przepisujemy dane do Excela, liczymy wyceny ręcznie, a połowa tych przetargów i tak nie nadaje się dla nas ze względu na logistykę". Klasyczny problem operacyjny - dużo pracy manualnej, dużo błędów.

Ścieżka wyglądała tak:

  • Discovery (7 dni): rozmowa z właścicielem, dwoma osobami z biura ofertowego, audyt Excela z ostatniego kwartału. Mapowanie procesu „od ogłoszenia do złożonej oferty". Zdefiniowanie 3 głównych problemów: znalezienie (scrapery), filtrowanie (geo + wartość), wycena (kalkulator).
  • Projekt (5 dni): makiety panelu, architektura scraperów, model danych kalkulatora, lista źródeł (BZP, TED, BIP, platformazakupowa.pl), harmonogram + wycena.
  • Wdrożenie (sprinty): 7 sprintów po 2 tygodnie. Każdy z osobną demo, stagingiem, dokumentacją.
  • Utrzymanie (trwa): cykliczne aktualizacje scraperów (bo BZP i inne portale lubią zmieniać strukturę), drobne poprawki kalkulatora, dokładanie nowych źródeł.

Efekt: platforma TK Przetargi - dzisiaj w produkcji, skanuje źródła co 6h, automatycznie filtruje, liczy wstępne wyceny, pokazuje kalendarz deadlinów. Zespół Szmaragd przestał tracić 3-4 godziny dziennie na manualne przeglądanie BZP.

Częste pytania o proces

Czy można pominąć discovery i od razu ruszyć z kodowaniem?

Technicznie - tak. Praktycznie - to najgorsza decyzja, jaką możesz podjąć. Bez discovery lądujesz z projektem, który albo robi za dużo, albo robi nie to, co trzeba. 1 dzień discovery oszczędza 5 dni w fazie wdrożenia.

Czy można zmienić zakres w trakcie projektu?

Tak - na tym polega sens sprintów. Zmiana w ramach sprintu to norma. Zmiana znaczącego zakresu (np. „dodajmy moduł X") to osobna decyzja - pokazujemy wpływ na koszt i termin, decydujesz.

Jak często są demo?

Na końcu każdego sprintu. Zwykle co 1-2 tygodnie. Demo trwa 20-40 minut, dostajesz zaproszenie w kalendarz. W między-demach masz dostęp do Slacka / maila / Linear.

Co jeśli projekt się przedłuża?

Przedłuża się nie z kaprysu, tylko z powodu zmiany zakresu albo niedoszacowania. W obu przypadkach rozmawiamy: jasno pokazujemy, o ile, dlaczego, co zrobić. Nikt nie lubi niespodzianek na koniec - i my nie lubimy, i Ty nie lubisz.

Skrót

4 etapy: Discovery → Projekt → Wdrożenie → Utrzymanie. Każdy ma konkretny output, który dostajesz w rękach. Pracujemy sprintami, pokazujemy, co zrobiliśmy, i razem decydujemy, co dalej. Bez korporacyjnej choreografii, bez „account managerów" odbijających piłeczkę.


Podsumowanie

Nie udajemy, że nasz proces jest wyjątkowy. Jest zwyczajny - za to konsekwentnie stosowany. Większość problemów projektowych bierze się nie z braku metody, tylko z jej braku dyscypliny.

Chcesz zobaczyć, jak to wygląda w praktyce na Twoim projekcie? Umów 45-minutową rozmowę - najczęściej w ciągu tych 45 minut jesteśmy w stanie powiedzieć, czy Twój projekt w ogóle się „klei" i od czego zacząć.

TK
Zespół TwojePro

Budujemy strony WWW, dedykowane systemy i wdrożenia AI dla polskich firm B2B. Bez tech bełkotu - po polsku i z konkretami.

Umów pierwszą rozmowę